Archiwum dla włosy
Gdy zamiast włosów mamy gniazdo na głowie…
Włosy są najbardziej narażonym na wszelkie uszkodzenia miejscem na naszym ciele. Przede wszystkim dlatego, że nie chroni je odzież, zatem nic nie zapewnia im ochrony przed wiatrem, czy słońcem. A nawet taka ochrona nie zapewniłaby im ochrony, a mogłaby wpłynąć na ich stan jeszcze gorzej- dlatego też noszą zimą wełniane czapki, bardzo łatwo nabawić się łupieżu. Sami też im nie pomagamy- między innymi farbujemy je, brutalnie traktujemy suszarką czy ręcznikiem, wykonujemy takie zabiegi jak trwała ondulacja, rozjaśnianie, czy nawet robimy z nich dreadlocki. A potem, gdy patrzymy w lustro, przeżywamy koszmar- są suche, zniszczone, wypadają i rozdwajają się. Co robić w takiej sytuacji? Przede wszystkim zastanówmy się, czy koniecznie chcemy farbować je co miesiąc i fundować im ten koszmar. Jeśli kolor, który uzyskaliśmy za pomocą farby, jest bardzo zbliżony do naszego naturalnego, nie ma sensu farbować ich nadal. W przypadku koloru zupełnie innego, przemyślmy powrót do naturalnego. Poza tym- suszenie włosów suszarką lub wycieranie ich ręcznikiem, jest kolejnym krokiem do ich destrukcji. Lepiej delikatnie je wycisnąć i pozwolić wyschnąć swoim tempem. Nic tak nie niszczy włosów jak gorący strumień ciepła, który daje również lokówka lub prostownica- musimy z nich natychmiast zrezygnować. Trwałą ondulację zostawmy kobietą sprzed paru epok- taka fryzura nie jest już ani modna ani praktyczna. Najważniejsze mamy już są sobą- teraz pozostaje nam nauczyć się stosowania odżywek nawilżających i odbudowujących, najlepiej zawierających w swoim składzie jedwab i czarną rzepę (która działa również świetnie na łupież). Pomóc mogą także naturalne maseczki na włosy wykonane samodzielnie- wystarczy przeszukać internet w poszukiwaniu odpowiedniej. Pamiętać też należy o częstym podcinaniu rozdwojonych końcówek. Niektóre kobiety idą drogą mniejszego oporu i.. decydują ściąć włosy na bardzo krótko. Na pewno jest to jakieś wyjście, ale jeśli nie chcemy pozbywać się włosów- zadbajmy o nie, nim będzie za późno!